Kurze kąpiele

Jeśli ktoś nigdy wcześniej nie obserwował kur, widok ptaka leżącego na boku w wykopanym dołku, energicznie rozrzucającego kurz i piasek we wszystkie strony, może wydawać się niepokojący. Ja jak pierwszy raz zobaczyłam kąpiące się kury, pomyślałam, że wszystkie się rozchorowały i teraz mają ostatnie, zbiorowe stadium paraliżu :-) Tymczasem prawda jest inna – byłam świadkiem jednego z najbardziej naturalnych i najważniejszych zachowań pielęgnacyjnych kur, czyli kąpieli pyłowej (ang. dust bathing). Niewiele czynności sprawia kurom tyle satysfakcji, co dobra kąpiel w suchym piachu lub ziemi. Ale dlaczego właściwie kury wybierają kurz zamiast wody?

Kąpiel pyłowa – ptasi odpowiednik prysznica

W przeciwieństwie do ludzi, a nawet wielu innych ptaków, kury nie utrzymują higieny poprzez regularne moczenie całego ciała w wodzie. Ich podstawowym sposobem pielęgnacji upierzenia jest właśnie kąpiel pyłowa.

Proces wygląda zwykle podobnie: najpierw kura wybiera suche, nasłonecznione miejsce. Potem wygrzebuje niewielkie zagłębienie i kładzie się w nim na boku. Skrzydłami i nogami wyrzuca na siebie piasek lub pył (to jest ten etap, kiedy wszyscy myślą, że kura zaczyna konać), wciera drobiny głęboko między pióra (tak jakby myje się pod paszkami :-) ). Po kilku minutach energicznie się otrzepuje.

Badania behawioralne pokazują, że zachowanie to występuje zarówno u dorosłych kur, jak i u piskląt już w wieku 1–2 tygodni. Co ciekawe, młode ptaki wykonują je nawet wtedy, gdy nigdy wcześniej nie widziały dorosłej kury. Oznacza to, że jest to zachowanie wrodzone, instynktowne, zapisane w ich biologii.

Dlaczego kurz jest tak ważny?

1. Usuwanie nadmiaru tłuszczu z piór

Kury produkują tłustą wydzielinę z gruczołu kuprowego, którą rozprowadzają po piórach podczas czyszczenia dziobem. Jest ona potrzebna do utrzymania elastyczności i ochrony upierzenia.

Problem pojawia się wtedy, gdy tłuszczu robi się zbyt dużo. Drobny pył działa jak naturalny absorbent – wchłania nadmiar lipidów z powierzchni skóry i piór. Po zakończeniu kąpieli kurz zostaje strząśnięty razem z częścią zabrudzeń.

Weterynaryjny „MSD Veterinary Manual” opisuje kąpiel pyłową właśnie jako mechanizm utrzymania prawidłowej kondycji upierzenia poprzez usuwanie nadmiaru tłuszczów ze skóry i piór.

2. Ograniczanie pasożytów

Od dawna sądzono, że głównym celem kąpieli pyłowych jest zwalczanie wszołów, piórojadów i roztoczy.

Dziś naukowcy patrzą na tę kwestię nieco ostrożniej. Badania wykazały, że sama kąpiel pyłowa nie zawsze znacząco redukuje liczbę pasożytów. Nadal jednak pomaga utrudniać im życie poprzez osuszanie środowiska między piórami oraz mechaniczne usuwanie części niepożądanych organizmów.

Najprawdopodobniej jest to jedna z kilku korzyści, ale nie jedyny powód tego zachowania.

3. Komfort i dobrostan psychiczny

Dla kur kąpiel pyłowa nie jest wyłącznie zabiegiem higienicznym. Jest również bardzo silną, naturalną potrzebą. Bez możliwości jej realizacji, kurom z pewnością nie żyje się dobrze.

Badania nad dobrostanem zwierząt pokazują, że ptaki są silnie zmotywowane do wykonywania tej czynności. Kury pozbawione dostępu do piasku lub suchej ziemi często wykonują tzw. „pozorne kąpiele pyłowe” – przyjmują odpowiednie pozycje i wykonują charakterystyczne ruchy mimo braku odpowiedniego podłoża. Dlatego też bardzo ważne jest zwrócenie uwagi na to, jak żyją kury, które potem jemy i które składają jajka dostępne w sklepie.

4. Regulacja temperatury

Latem można zauważyć, że kury wykopują dołki aż do chłodniejszej warstwy ziemi. Leżenie w takim zagłębieniu pomaga oddawać nadmiar ciepła. W upalne dni kąpiel pyłowa pełni więc częściowo funkcję termoregulacyjną.

Dlaczego właśnie piasek, a nie woda?

Nie każda ziemia jest równie atrakcyjna. Badania pokazują, że kury preferują materiały suche, drobnoziarniste, sypkie (takie nawet powiedziałabym "pyłowe"), łatwe do wcierania między pióra. Czysty piasek nie spełnia wszystkich tych warunków - dlatego ku zdziwieniu wielu hodowców kur, ptaki te nie interesują się czystym piaskiem, ale wybierają ziemię - pylistą, ciemną, suchą, zanieczyszczoną drobinami organicznymi. Jej drobniutkie cząstki docierają głęboko do skóry, skutecznie pochłaniają tłuszcz i łatwo wypadają podczas otrzepywania. 

A czy kury w ogóle kąpią się w wodzie?

To pytanie pojawia się bardzo często. Odpowiedź brzmi: zwykle nie.

Kury potrafią wejść do płytkiej wody, przejść przez kałużę albo zmoczyć nogi. Niektóre osobniki mogą podczas upałów ochlapywać się wodą lub stać w mokrym podłożu. Nie obserwuje się jednak typowego dla kaczek, gęsi czy wróbli zachowania polegającego na regularnym zanurzaniu całego ciała i aktywnym pluskaniu się w celu pielęgnacji piór.

W literaturze naukowej kąpiel pyłowa jest uznawana za podstawowy odpowiednik kąpieli wodnej u kur domowych. W publikacjach naukowych nie opisywano przypadków regularnych kąpieli wodnych u kur. 

Odpowiedź tkwi w ewolucji. Przodkowie kur wywodzą się z kuraków zamieszkujących suche obszary Azji Południowo-Wschodniej. Przez tysiące lat rozwijały zachowania związane z korzystaniem z suchej gleby i pyłu.

Podsumowanie

Kury nie kąpią się w piachu dlatego, że lubią być brudne. Wręcz przeciwnie – kąpiel pyłowa jest ich podstawowym sposobem dbania o higienę.

Suchy piasek i kurz pomagają usuwać nadmiar tłuszczu z piór, wspierają kontrolę pasożytów, poprawiają komfort życia i pozwalają realizować silnie zakorzenione potrzeby behawioralne. To zachowanie tak ważne, że kury będą próbowały je wykonywać nawet wtedy, gdy nie mają dostępu do odpowiedniego podłoża.

Gdy więc następnym razem zobaczysz kurę leżącą w wykopanym przez siebie dołku i z zapałem obsypującą się piaskiem, nie przeszkadzaj jej. Najprawdopodobniej właśnie to jest to, co kury lubią najbardziej (oprócz jedzenia oczywiście :-) ).


Źródła:

  • Oliveira i wsp. (2020), „Floor Substrate Preferences of Chickens: A Meta-Analysis”
  • Van Liere i Kooijman (1990), „Dustbathing behaviour of laying hens as related to quality of dustbathing material”
  • Shields i wsp. (2004), „Dustbathing by broiler chickens: a comparison of preference for four different substrates”
  • Scholz, B. i wsp. (2011) Litter lipid content affects dustbathing behavior in laying hens – Poultry Science.
  • Campbell i wsp. (2020) Dust bathing in laying hens: strain, proximity to, and number of conspecifics matter – Poultry Science.
  • Louton i wsp. (2016) Dust-bathing behavior of laying hens in enriched colony housing systems and an aviary system – Poultry Science.
  • Schrader i Müller (2010) Food, wood, or plastic as substrates for dustbathing and foraging in laying hens – Poultry Science.
  • MSD Veterinary Manual – Behavior of Poultry – weterynaryjne opracowanie zachowań kur, w tym kąpieli pyłowych.
  • Poultry Extension – Normal Behaviors of Chickens in Small and Backyard Poultry Flocks – materiał edukacyjny przygotowany przez specjalistów zajmujących się dobrostanem drobiu.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Co też ta Kaczucha znów wymyśliła! - gdy kwoka przestaje być matką: co decyduje o opiece nad pisklętami?

Dwie kwoki - dwa style macierzyństwa